koszyk

W ręce redakcji Wujka Gadżeta trafił tym razem sprzęt, który śmiało można nazwać prawdziwym gadżetem wśród odkurzaczy. Jak sprawdził się bezprzewodowy Dirt Devil Cavalier?

Urządzenie wygląda bardzo ładnie i stylowo. Dobrana kolorystyka bardzo przypadła mi do gustu już po wypakowaniu z pudełka. Zmontowanie urządzenia do pracy nie przysporzyło mi najmniejszych problemów, co świadczy o jego prostocie. Podczas testów eksploatowałam urządzenie praktycznie codziennie. Mając kilkuletnie dziecko na podłodze czy stole cały czas są okruchy, paprochy, kurz i niezliczone ilości wytartej gumki do mazania, którą syn używa podczas pisania. Dzięki Cavalierowi w szybki i bezproblemowy sposób pozbywałam się śmieci. Muszę przyznać, że synek sam chętnie odkurzał po sobie i mówił, że odkurzacz jest fajny i łatwo zbiera paprochy.

Finalnie Cavalier otrzymał notę 9/10 oraz rekomendację redakcji! Całość recenzji można przeczytać tutaj.

Wyślij do nas zapytanie

E-mail

Informacje prawne

Więcej

Zgłoś usterkę

Więcej